Śniło się i się wyśniło, bo warto mieć marzenia i mocno w nie wierzyć. Klubowicze Sfinksa już teraz zacierają ręce na samą myśl o występie "Wielebnego" Dj'a V Valdiego w najbliższą sobotę. Tej nocy w Sfinksie nie powinno zabraknąć nikogo, kto jeszcze pamięta stare dobre czasy, gdy co tydzień to właśnie On we własnej osobie V Valdi unosił wszystkich ku niebiosom.